Strony

sobota, 13 maja 2017

Spotify vs Deezer

0

-"Cause I'm all that you want (..) "

Któż nie lubi w drodze do pracy, szkoły na spotkanie, słuchać muzyki?
Ulubionych artystów, ciężkie rapsy, muzyka taneczna, alternatywna, rock'owa ...
Trzeba jakoś umilać sobie czas.
Tylko gdzie ?
W odtwarzaczu, pobrane, zawirusowane ?
A może przez youtuba, który nie daje możliwości jednoczesnego korzystania z telefonu ?
Na ratunek przychodzi nam wiele aplikacji, ale którą wybrać?
Dzisiaj pod lupę wezmę dwa, najpopularniejsze programy.

Czy ja właśnie biorę się za coś czego nie lubię czyli rozprawkę porównawczą ?!
Witam was bardzo serdecznie !
Uwielbiam te moje wstawki które nic nie wnoszą do wpisu a jedynie powodują, że jest dłuższy.
Jak widać, postaram się niektórym, rozwiązać spór która aplikacja jest lepsza.
Nawet ostatnio byłem świadkiem, można by powiedzieć, że kłótni o to.
Ja sam korzystałem z obydwóch, z jednej nawet do dnia dzisiejszego.
Nie będę wam wmawiał, że chodzi o to, że wcześniej słuchałem z nielegalnych źródeł czy jakieś wirusy.
Zacząłem przygodę z nimi przez to, że tam zazwyczaj najwcześniej możemy usłyszeć jakiś nowy utwór. Moje porównanie, będzie dotyczyło wersji na telefon.



Spotify jest dostępny bezpłatnie na telefony komórkowe i tablety. Słuchaj wybranej muzyki, gdziekolwiek jesteś.
Dzięki Spotify masz bezpłatny dostęp do świata muzyki. Możesz słuchać muzyki według albumów lub wykonawców albo tworzyć własne playlisty ze swoimi ulubionymi utworami. Chcesz odkryć nową muzykę? Wybierz gotową playlistę odpowiadającą Twojemu nastrojowi lub skorzystaj ze spersonalizowanych rekomendacji.
Jak to pięknie brzmi, nieprawdaż ?
Uruchamiając aplikacje mamy możliwość zarejestrowania się bądź zalogowania.
Logiczne.
Program utrzymany jest w ciemnych barwach.
Czarny, szary, dzięki czemu okładki piosenek czy płyt rzucają się w oczy.
Mamy niezliczoną ilość utworów, możliwość tworzenia i udostępniania własnej playlisty.
Nieograniczony czas słuchania.
Oczywiście tak wygląda konto premium które kosztuje 19.99zł za miesiąc.
(dodatkowo są różne promocje czy ulgi)

A jak wygląda podstawowy pakiet ?
Nadal mamy dostęp do tego wszystkiego ale ...
Coś, co mnie irytuje wszędzie: w grach, filmach ... - czyli reklamy.
Okej, ja rozumiem jak by była za każdym razem inna ale w kółko leci ta sama.
W dodatku brak możliwości przewijania piosenki.
Może jak by był to jedyny problem to dalej bym z tej aplikacji korzystał.
Niestety coś, co mnie najbardziej zirytowało czyli losowe wybieranie piosenki.
Wchodzi się w danego artystę, chcesz posłuchać DANEGO utworu a to ci samo losuje co masz słuchać w dodatku bardzo często innego artysty.
Podziękowałem bardzo szybko.



Znajdź swoje ulubione spośród 40 milionów piosenek
Twoja ukochana muzyka w jednym miejscu
Słuchaj więcej każdego dnia dzięki naszym spersonalizowanym rekomendacjom
Stwórz swoją bibliotekę muzyczną, abyś zawsze miał pod ręką to, czego potrzebujesz.
Jak ja się śmieję: to jest jasna strona muzyki.
Wszystko jest w bieli bądź jasnej szarości.
Praktycznie niczym się nie różnią aplikacje pod względem wersji premium  poza tym, że jest możliwość słuchania w trybie Off Line (czyli bez internetu).
Cena jest identyczna: 19.99 zł.

Więc czym jeszcze się różnią ?
Wersją podstawową.
Na stronie głównej, tworzy się katalog: FLOW do której dodawane są utwory, które często słuchamy bądź są do nich podobne.
Bardzo fajny pomysł gdy nie chce mi się szukać utworów.
Reklamy oczywiście również są tyle, że o wiele krótsze.
Z tego co pamiętam 29 sek co naprawdę nie przeszkadza.
(no chyba, że czas trwania reklam na spotify się zmienił)

A teraz to co jest najważniejsze i dzięki czemu korzystam z tego.
Słucham utworu jakiego chcę !
To ja wybieram jakiej płyty słucham, oczywiście na przykład następna może być innego artysty ale wtedy wystarczy wrócić do słuchanego albumu i wybrać kolejny utwór.

Okej, może to nie była typowa rozprawka ale przejdźmy do podsumowania.
Ja osobiście korzystam z Dezzer dzięki przejrzystości, łatwości w wyszukiwaniu piosenek, nie banuje mi i mogę słuchać tego czego chce.
Ale, jeżeli wolisz korzystać z wersji premium to tak naprawdę bez różnicy.
Jest to kwestia tego, jaką wolisz estetykę.
Jedynie fajnym aspektem jest to, że w drugiej aplikacji można słuchać utworów bez połączenia z internetem.

Mam nadzieje, że podobała wam się taka forma postu.
Nie lubię za bardzo rozpisywać się nad szczegółami stąd głównie konkrety.
Ja idę podbijać świat, a wam w ten sobotni ...zaraz dzisiaj jest sobota ?
Nie ważne.
w ten przepiękny dzień, życzę:
BON APPETIT !
Czytaj dalej »