
Niby mówią: nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki a i tak znowu chcesz w niej pływać. Dwa lata, dokładnie tyle minęło od mojego ostatniego wpisu na tej stronie (którego na szczęście już nie widzicie), więc co mnie pokusiło aby pojawić się tutaj ponownie? Pierwszy raz z własną stroną miałem do czynienia w 2011r. W wieku 14 lat prowadziłem bloga o Dodzie na którym opisywałem najświeższe informacje z jej życia. Wspominam ten rok ponieważ był to początek mojego systematycznego pisania, wcześniejsze strony nie zdążyły...