Strony

piątek, 14 lipca 2017

Naleśniki !

Każdy człowiek szuka własnego szczęścia.
Jedni miłości inni prawdziwych przyjaciół.
Dla wielu liczą się pieniądze, niektórzy cieszą się z dobrego seksu.

Ja, nareszcie znalazłem swoje stadium szczęścia.
Rzecz która daje mi miłość, szczęście, spokój.

Naleśniki z dżemem truskawkowym i czekoladą.
Ja nie wiem co za mądry człowiek to wymyślił.

Kiedy je jem, moje kubki smakowe doznają orgazmu.

Kto, jak nie tak wspaniały deser zrozumie cie lepiej ?
Nie narzeka, nie marudzi.
Nie gada od rzeczy i nie pociesza mówiąc "będzie dobrze".

Ciekawe czy kiedyś skończę jak ci szaleni ludzie którzy hajtają się z jedzeniem .. ?

Moja miłość do naleśników jest ponad wszystko !


czwartek, 6 lipca 2017

Mój pierwszy wywiad .

Witam was bardzo serdecznie !! Nareszcie się zebrałem i piszę ten post !
Ostatnio mam takiego lenia, że aż to nic nowego nie jest.

Ale dobra, do rzeczy.

Chce wam ukazać, pierwszy wywiad przeprowadzony ze mną.
Ale nie byle jaki.
Uwaga uwaga, teraz włączy się mój narcyz.
Ten wywiad poprowadziłem ja sam.
Stwierdziłem, że sam dobrze wiem, co chciałbym aby, było w takim wywiadzie zawarte.
Dobra, poprosiłem też kilku znajomych o pomoc, za co im dziękuję, bo nie spodziewałem się takich pytań !
To zaczynajmy !


Co cię najbardziej zaskoczyło w blogowaniu?
-Na pewno fakt, że to idzie w zupełnie inną stronę niż zaplanowałem. Uważałem, że będzie to miejsce stricte rozrywkowe. Recenzje, relacje z różnych imprez czy jakieś inne szalone rzeczy które plątają się w moim umyśle. Okazało się, że dzielę się tutaj moimi przemyśleniami,nie boję się okazywać uczuć i pokazuję się bardziej ze strony melancholijnej.

A jakie są plusy takiego rozpisywania się?
-Na pewno wewnętrzny spokój. To takie moje małe rozgrzeszenie, gdy wyleję na "papier" moje wszelkie myśli, czuję, że po części rozliczyłem się z tego. Oczywiście nigdy na 100% ale zawsze jakaś minimalna część jest zaspokojona.

Co uważasz o osobach które komentują twój post tylko po to by się zareklamować ?
-Jest to normalne. Aczkolwiek cieszę się, gdy widzę jak pewne osoby się powtarzają. To jest fajne, że zaglądają tutaj. Oczywiście komentarze, które nie dotyczą danego wpisu są bardzo szybko usuwane, tak że nie odczuwam pseudo promocji.

Brakuje ci czegoś ?

-Oczywiście. Na pewno kilku osób, wbrew wszystkiemu lubię przebywać z ludźmi. Brakuje mi na pewno mojego szaleństwa. Cieszeniem się daną chwilą, farbowaniem włosów na różne szalone kolory i mojego uśmiechu który wiecznie mi towarzyszył. Cholernie za tym tęsknie. Ale, życie mnie nauczyło, że spadamy w dół tylko po to by się odbić, a ja już chyba niżej upaść nie mogę.





Jakie zachowania ludzi w stosunku do Ciebie sprawiają ci największą przykrość ?
-Zawsze myślałem, że jestem nie do zdarcia. Okazało się jednak, że jest inaczej. Na daną chwilę ? Nieszczerość w stosunku do mnie, obłuda i zabawa moimi emocjami.

Czy Twoja pewność siebie jest częścią Ciebie czy tarczą przed zranieniem ?
- Ciężko stwierdzić. Chciał bym powiedzieć, że jest to część mojej osobowości ale w momencie, gdy gubimy się gdzieś po drodze również nasze zachowania uciekają. Na daną chwilę widzę, że jest to tarcza ale dobrze o tym wiem, że kiedyś było inaczej.

Jaka jest główna różnica pomiędzy tym, jaki jesteś naprawdę a tym, co pokazujesz wszystkim ?
-W tej kwestii chyba nigdy nic się nie zmieni. Zawsze jestem taki sam, różnica jest taka, że przy innych nigdy nie ukażę swojego bólu. Łzy które nie są spowodowane śmiechem nigdy nie zostaną ukazane publicznie. Jeżeli kiedykolwiek ktoś widział gdy płaczę, znaczy, że ufałem bezgranicznie, bezwarunkowo ...

Jakie są Twoje aspiracje, plany, marzenia na przyszłość?

-Jeszcze niedawno odpowiedział bym, że pragnę wielkiej sławy, pieniędzy, imprez i jednorożca.
Teraz chciał bym aby nadszedł ten dzień, gdy usiądę, ze świadomością, że wokół siebie mam tylko szczerych ludzi którzy nie oceniają, uśmiechnę się i powiem nagłos: nareszcie jestem kurwa szczęśliwy !



wtorek, 27 czerwca 2017

To będzie dzikie ..

Witam was bardzo serdecznie !
Odrazu mówię, wszelkie osoby które mają problem z bólem tyłka, brakiem dystansu i innymi problemami niech tego nie czytają.
To będzie dziwne a ja nie zamierzam tłumaczyć co autor miał na myśli ...
Bo sam nie wiem .


Jad własnie na działkę.
Jestem wśród toreb, poduszek i innych dziwnych rzeczy...
Jest mega gorąco a ja nie śpię... Hmm ... Moment bo to ciężka matma.
A ja nie śpię 32 godzinę.
To się nazywa coś.

Czemu tak się zadziało ? Pewnie was to interesuje.
A jak nie to i tak wam powiem.
Poszedłem wczoraj do koleżanki na herbatę ale wino było bardziej opłacalne.
I tak jak zeszło do rana.
Ja nie lubię u innych spać przez co czuję się
Zaraz zaraz...
Ja już się nie czuję.
Najgorsze jest to, że teraz mam rozkmine czy wszyscy widzą tak samo kolory.
 A co jeżeli ja zielony widzę zupełnie inaczej niż ty a po prostu nazywamy to tak samo ?!

Dobra muszę zmienić piosenkę bo za duże smenty.

O matko mam na skarpetce plamę po winie.

100 kolorowe pióropusze, łąki, jaśmin róże .

Jak wygląda 100 kolorowy pióropusz ?

Ma pióra w 100 różnych kolorach ?


Ostatnio jak nie chodzę do szkoły ani do pracy, i oczywiście nic mi się nie chce to dużo myślę .
Za dużo.
I nie o pierogach czy dlaczego szampan jest taki dobry a bardziej poważnych rzeczach.

Ej właśnie sobie uświadomiłem że ja jestem takim kolorowym pióropuszem.

Co się tak uparłem tych cholernych piór i kolorów.

Czemu ludzie tak często zawodzą i w perfidny sposób ranią wielokrotnie ?!
Z premedytacją bawią się twoimi uczuciami bo tak.
Zostanę chyba robotem. Oni nie mają uczuć. Ale ciekawe czy te roboty od seksu mają uczucia. Bo przecież nawet jeżeli udają to muszą wiedzieć czy było dobrze, nie ?

Boże . Zaraz usunę tego Deezer'a . Czemu takie piosenki puszcza ?
Czemu ja mam na sobie okulary skoro nie ma słońca ?

Boże ja dziczeje .

Kocham poranki.
Dzisiaj o świcie gdy sobie zapaliłem zachwyciłem się widokiem z okna.
Przez zmęczenie i szumiący alkohol w głowie ten obraz byl rozmazany.
Postanowiłem go uwiecznić.
(Nie, to nie jest wina tego, że mi się ręką trzęsie i wyszedł rozmazany widok. A bynajmniej tego się trzymajmy.)

Przecież każdy wschód słońca, każdy poranek to nowa nadzieja.
Najgorsze jest to, że rzadko kiedy to widzę, bo jestem za bardzo skupiony na tym co będzie i było, niż na tym co jest teraz...


niedziela, 18 czerwca 2017

Kameleon

Czy ja jestem kameleonem ?
Nikt nie wie co tak naprawdę czuję.
Potrafię zmieniać barwy gdy wyczuwam zagrożenie.
Potrafię niwelować uczucia, gdy czuję za dużo.

Czy ja jestem kameleonem ?
Wiele osób mnie teraz przeklina.
Nawet wiem kto i serdecznie pozdrawiam.
Ale wiem, że tak jest łatwiej .
Wiem, że niezrozumienie innych buduje we mnie spokój.
Chodzi mi o zachowanie.

Czy ja jestem kameleonem ?
Tysiące barw atakuje mnie z zewnątrz.
Podziwiam ludzi ktorzy, potrafią zachować swoją barwę .
Moja jest już wyblakła .
Ale wiem, że odzyska świetlistość.

Czy ja jestem kameleonem ?
W jednej chwili lubie: chipsy, bajki i zwierzątka a za chwilę pajęczyny, węże i krew.

To chyba nie jest grzech, że próbuje być bezpieczny, w świecie pełnym bólu, zła i krzywdy ?